sobota, 4 maja 2013

2 rozdział

Drugi Rozdział ;)Wyjęłam z kieszeni swój przestarzały telefon , z myślą o tym , że muszę naciągnąć rodziców na nowy . Podpięłam do niego słuchawki , i nawet nie kontrolując tego włączyłam coś One Direction. Ze szkoły do miejsca , w którym obecnie mieszkam miałam spory kawałek drogi . Szlam dosyć szybko , także po 15 minutach znalazłam się obok szarego domu , z trampoliną na podwórku , w której znajdywało się moje kuzynostwo - kocham małe dzieci ;) !Obok nich stała ciocia , pilnując łobuzów..- Cześć jak w szkole ?- Hej .. Może być , co porabiacie ? - położyłam plecak na ziemi , usiadłam na skraju trampoliny, i zaczęłam wygłupiać się z maluchami .- Młoda , po 16 robimy grilla, jak chcesz to możesz zaprosić jakąś koleżankę.Od razu pomyślałam o Vicki .. - okej , pomóc Ci w czymś - po krótkiej przerwie odpowiedziałam .- Nie trzeba, leć na górę , odrób lekcję i przyjdź tu do nas .
To właśnie zrobiłam , otwierając drzwi frontowe krzyknęłam ~ Cześć wszystkim !Ale ku mojemu zdziwieniu nie otrzymałam odpowiedzi . Nie zwróciłam na to szczególnej uwagi , i poszłam do '' swojego '' pokoju , włączyłam laptopa i położyłam się z nim na łóżku .. Chwilę po włączeniu go , na ekranie wyświetliło się zdjęcie Tonego , od razu na mojej twarzy pojawił się uśmiech . Odebrałam , włączając kamerkę .
-  no hej ;)-  cześć , śliczna , jak tam u Ciebie  ?-  a dobrze , właśnie wróciłam ze szkoły ,potem robimy grilla , a co tam u Ciebie ? -    dobrze , siedzę i się uczę .. Stęskniłem się za tobą .- .. ja też  , może byś mnie odwiedził , w końcu ?-   kiedy tylko chcesz ; ) -   kochany jesteś ,to wpadaj dzisiaj , na grilla . ;)-   nie , dzisiaj nie mogę , przepraszam , muszę się uczyć .. , ale co powiesz na sobotę ? -  jak dla mnie spoko , zapraszam -  nie , kurde , czekaj .. w sobotę do mnie kuzyn przyjeżdża ..eh-  To wpadaj z nim .. Nie ma problemu , a ile ma lat ? -  19 , polubisz go . ;) Dobra to jeszcze się zgadamy , ja muszę lecieć się uczyć , pa -  po , ucz się , ucz , powodzenia ! 
Sprawdziłam jeszcze pocztę , po czym zamknęłam laptopa , przewróciłam się na plecy i wpatrywałam się w ścianę .. Po chwili wstałam , ogarnęłam włosy i napisałam do Vicki , '' cześć , nie masz może ochoty wpaść na grilla ? ;) " Zniecierpliwiona czekałam na odpowiedź , gdy ją odczytałam na mojej twarzy pojawił się uśmiech .'' okej , wpadnę , a o której ?'' Napisałam jej szczegóły i poszłam na podwórko pomagać cioci  ,ale nie oczekiwała ode mnie pomocy , wręcz przeciwnie , widać było ,że chciała to zrobić sama . Więc postanowiłam jej nie przeszkadzać . Pobawiłam się z dzieciakami , poszliśmy do salonu , Adaś wyglądał tak ślicznie , że miałam ochotę porobić mu zdjęcia .. Urządziliśmy sobie sesję , porobiliśmy kilka zdjęć . Później zgrałam je na laptopa i jedno z nich dodałam na twittera ; 



                                                      ~'' wszystko za ten jeden uśmiech '' 
Patrząc na godzinę , odłożyłam laptopa na biurko i zeszłam na dół .
Przy bramie ujrzałam witającą się z moją mamą Vicki , podbiegłam do niej i zaczęłyśmy 
rozmawiać.. Zapowiadało się fajnie , wszyscy byli w dobrym humorze . Przez ten wieczór zyskałam fajną koleżankę , już trochę zaczynam ją poznawać , to dobrze .
Po grillowaniu odprowadziłam ją do domu , pożegnałyśmy się  ona podziękowała mi za
'' mile spędzony czas '' . Było na prawdę nieźle. Wróciłam do domu , było już trochę późno , przebrałam się w podkoszulek i shorty , co uważam za moją piżamę  , i położyłam się spać
Z rana wstałam , wykonałam codzienne i te same czynności i poszłam do szkoły .
Niestety nie było tam Vicki , musiałam przetrwać sama ..
Już tylko do soboty .. Już tylko te 2 dni ,dam radę !
Tak .. i właśnie pani ogłosiła ,że musimy odpracować jakiś tam dzień i akurat wypada to W  TĄ SOBOTĘ ! no extra ! Ale to dobrze , może przyjdą po mnie do szkoły , może w końcu ktoś zauważy , że ja też posiadam znajomych . 
~~~~~~~~
W końcu ten dzień ! 
Wymarzona sobota ;) Zajęcia mieliśmy na 1000 , także miałam jeszcze czas , wstałam dosyć wcześnie , umówiłam się z Tonym ,że po mnie przyjdzie . Wiedziałam ,że muszę dobrze wyglądać , ubrałam jeansowe krótkie spodenki , z ćwiekami na kieszeniach , włożyłam dwu kolorową koszulę bez ramiączek , zapięłam wszystkie guziki , włącznie z kołnierzykiem .. Byłam już praktycznie gotowa , ale stwierdziłam , że idę w kucyku , więc weszłam po drodze do łazienki ..
Wszystko już gotowe , ubrałam czerwone vansy , wzięłam torbę i wyszłam .
Ponieważ była już ta godzina , to mogłam podjechać autobusem , to właśnie zrobiłam .
Na lekcjach myślałam tylko o jednym , ze zniecierpliwieniem czekałam na dzwonek . Na reszcie ..
Wyszłam z tego okropnego budynku ,przed nim stał kto ? hah , stała Sarah , a za nią Tony , moje oczy momentalnie się powiększyły .Oj już widziałam jak się do niego klej , w końcu nie powiem , mam przystojnego przyjaciela ! Gdy tylko mnie dojrzał podbiegł do mnie i mocno mnie przytulił , mocno to mało powiedziane ,on prawie mnie udusił .. Ale zrobiłam bym wszystko , żeby to powtórzyć , wspaniały moment , mina mojego wroga .. Bezcenne !
Tony złapał moją dłoń i zaczął ciągnąc w stronę samochodu , po czym drzwi otworzyły się ..
 - To jest mój kuzyn , zapoznajcie się ..
Boże , stałam nie ruchomo , wpatrując się . To nie był '' jakiś tam kuzyn ''
,
 to był kurde Niall Horan ! 

Wszystko już gotowe , ubrałam czerwone vansy , wzięłam torbę i wyszłam .
Ponieważ była już ta godzina , to mogłam podjechać autobusem , to właśnie zrobiłam .
Na lekcjach myślałam tylko o jednym , ze zniecierpliwieniem czekałam na dzwonek . Na reszcie ..
Wyszłam z tego okropnego budynku ,przed nim stał kto ? hah , stała Sarah , a za nią Tony , moje oczy momentalnie się powiększyły .Oj już widziałam jak się do niego klej , w końcu nie powiem , mam przystojnego przyjaciela ! Gdy tylko mnie dojrzał podbiegł do mnie i mocno mnie przytulił , mocno to mało powiedziane ,on prawie mnie udusił .. Ale zrobiłam bym wszystko , żeby to powtórzyć , wspaniały moment , mina mojego wroga .. Bezcenne ! 
Tony złapał moją dłoń i zaczął ciągnąc w stronę samochodu , po czym drzwi otworzyły się ..
 - To jest mój kuzyn , zapoznajcie się ..
Boże , stałam nie ruchomo , wpatrując się . To nie był '' jakiś tam kuzyn ''
,

, to był kurde Niall Horan ! 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
jak się podoba ? <3 ;D szczerze ;o
 proszę o komentarze , to dla mnie ważne <3 

czwartek, 2 maja 2013

1 rozdział


Pierwszy Rozdział ;)) 


 Otworzyłam oczy sama się dziwiąc , patrząc na godzinę - obudziłam się przed budzikiem . Powoli sie podniosłam ręką pocierając oczy , aby chwile później uniknąć niepotrzebnego hałasu. Wiedziałam , że czeka mnie kartkówka z fizyki , co nie bylo dla mnie pocieszeniem .. Ale pocieszał mnie fakt , że zdążyłam się wczoraj trochę pouczyć i może nie wypadnę najgorzej ;).. Zniechęcające również było to , że nienawidzę śród , a dziś właśnie mamy środę . Super .
Podniosłam się z łóżka , podchodząc do szafy , wyciągnęłam biały t-shirt z Obeya , zwykłe jasne jeansy i czerwoną , rozpinaną bluzę. Mamy wiosenny poranek , a więc pewnie będzie trochę zimno.. Kolejny zniechęcający fakt .
Wyszłam z pokoju , słysząc dziwne dźwięki dochodzące z mojego brzucha , poszłam w stronę lodówki , wyjęłam mleko i zrobiłam sobie płatki . Nie chciałam nikogo budzić, dlatego próbowałam być w miarę cicho , co zwykle mi nie wychodziło .Zjadłam i poszłam do łazienki , zamykając drzwi one po chwili się otworzyły , zobaczyłam wystającą zza nich różowa piżamkę z misiem na brzuchu ..

-   Lana , cemu ty nie spis ?

-  heh , muszę iść do szkoły kochanie , a ty dlaczego tak wcześnie wstałaś ? Idź się połóż , ja za chwilkę muszę wychodzić ..

-  dopsze , ale.. a juz nicz ...

Wzięłam Lenkę na ręce i zaniosłam do łóżeczka , pocałowałam w czoło , żegnając się !

- Śpij dobrze !

Wyszłam z pokoju , zaprałam plecak , założyłam czapkę , zamknęłam mieszkanie i wyszłam .

~~~~~~~~~~ w szkole .

W szkole pierwsze co zobaczyłam , to znienawidzone przeze mnie twarze - Sarah
, eh , tak , zdecydowanie jej nienawidzę . Pamiętam swój pierwszy dzień w szkolę , czułam się jak w jakimś horrorze , zostałam wyśmiana , ale jakoś sobie z tym poradziłam, teraz jest lepiej .
 Po prostu nie ma to jak pokazywać jakim to się jest twardym w internecie, ale w szkole to nie podejdzie i nie powie o co jej chodzi .
No niestety tak już jest .. Poszłam w stronę sali od fizyki , usiadłam na podłodze i wyjęłam książkę , w celu przypomnienia sobie ..
Zadzwonił dzwonek , weszliśmy do klasy , wyjęliśmy kartki i pani zaczęła dyktować co mamy pisać .
Chwilę później podeszła zdenerwowana do Sarah , wtedy już wiedziałam , że została przyłapana na ściąganiu , jesteśmy w Anglii , tu za takie coś mogła zostać wylana .
Po czym co zrobiła nasza Sarah , zrobiła coś czego się nie spodziewałam , ..

 -  Proszę pani , ja nie wiem , jak to się tu znalazło , to na pewno ta .. mi to podrzuciła . - Powiedziała oburzona , wskazując palcem na Vicki ,siedząca z nią w ławce .

-  Ale .. to nie ja , przecież .. ej jak możesz ? - Vicki się zdołowała .

Pani im obydwu zabrała kartki. Usiadła zdenerwowana na swoje miejsce , lecz po chwili odparła ,
- dobrze tym razem wam daruje ,ale następnej szansy nie będzie ..

Zadzwonił dzwonek na przerwę , Vicki wyszła zdenerwowana z klasy , Sarah poszła za nią ..
Idą za nimi słyszałam urywki rozmowy ,
 - ej no sorry , ale co miałam zrobić ? - Powiedziała Sarah .

Słysząc te słowa miałam ochotę się zaśmiać , ale wiem ,że nie wyglądało by to najlepiej ..
Wkopać własną przyjaciółkę .. i potem tylko na takie durne '' sorry '' ją stać ?
Wiedziałam ,że jest idiotką, ale żeby aż tak ..

 - haha , dzięki , spoko nie ma sprawy , w końcu co miałaś zrobić co nie ? Szkoda , że za takie coś mogłam zostać wyrzucona ze szkoły ! - odparła sarkastycznie Vicki .

Obydwie się rozeszły .. Lecz już na następnej lekcji Sarah siedziała ze swoimi nowymi psiapsułkami , a jakby inaczej .. Szybko sobie je znalazła , w końcu po korytarzu nie może chodzić sama .
Tsa , właśnie .. A więc zapytałam Vic , czy nie chce ze mną usiąść , zgodziła się .
Chwilę rozmawiałyśmy , dobrze się dogadywałyśmy , więc po lekcji wybrałyśmy się na lody .

 - Nie wiem jak mogłam być taka głupia i się z nią przyjaźnić  - wzruszyła ramionami Vicki , kiwając głową w stronę Sarah , która szła na czele grupki dziewcząt . ..

 - Cieszę się ,że teraz już to wiesz ..

 - Dobra ja musze zmykać , bo autobus mi ucieknie , pa , dzięki za rozmowę i  , że w ogóle chciałaś ze mną usiąść.. - lekko poklepała mnie po plecach .

- Nie ma sprawy , pa - Uśmiechnęłam się szeroko , poszłam w kierunku domu .

W końcu znalazłam jakąś koleżankę , jestem szczęśliwa , może to dobrze , że się tu znalazłam ? ;))


~~~~~~~~~~~~~~~~

Mam nadzieje ,że się wam podoba , liczę na komentarze .. <3  Wiem ,że w tym rozdziale nie ma jeszcze 1d , ale spokojnie w następnym już będą <3 ;D

Prolog ;)

Londyn , 

Całe życie mieszkałam w Polsce , przyjeżdżając tu nie za dobrze znałam języka angielskiego , ale niestety musieliśmy tu wyjechać ze względy na rodziców , powody rodzinne . Moje kuzynostwo ( 2 letni Adam i 4 letnia Lenka > tu mieszkają  , także jak na razie przebywamy u nich . Pomału zaczynam się przyzwyczajać , już od 2 miesięcy chodzę tu do szkoły . Nie jest najlepiej ,na wstępie zaczęłam się przekonywać na ludziach. Uwierzcie , nie jest fajnie , gdy przyjeżdżasz nikogo nie znając , nie możesz nikogo ocenić , nie wiesz z kim się zadawać , a kogo lepiej omijać , bo na wstępie wszyscy stoją na równi ... Ale po chwili się to zmienia , tak było ze mną ...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No i jak się podoba ? ;)
Wiem , że króciutkie , ale rozdziały są mega długie .. Także się naczytacie , taaa jeżeli wgl ktoś to czyta ;D
Jeżeli czytasz , zostaw komentarz , było by miło  <3


Follownijcie mnie na tt ; @magdalenka_1d

Bohaterowie ;)

Bohaterowie ;)

Lana Kate Green .
 
główna bohaterka , 17 lat , parę miesięcy temu przeprowadziła się z Polski do Wielkiej Brytanii.

-    mama ; Isabel Green , tata ; Chris Green .Jest jedynaczką .

-    charakter ;urocza , miła , zabawna , rozrywkowa , przyjacielska , wrażliwa , lubi pomagać innym , czesto się wkurza .

-     zainteresowania ;malarstwo , fotografia .

-     wygląd ; szatynka , kręcone włosy , niebieskie oczy ,śliczna , 166 cm wzrostu .






        Sasha Winters

-  17 lat , osoba popularna w szkole , ma duże wpływy na innych , nie należy do najmilszych ,blogegrka.

-  Od urodzenia mieszka w Londynie , jej tata jest prawnikiem , mama prowadzi własną firmę kosmetyczną.

-   charakter ;niecierpliwa ,wredna ,nie zależy jej na losie innych ,mądra , często bezczelna , nie liczy się ze słowami .

-    zainteresowania ; śpiew

-   Wygląd ; blondynka , niebieskie oczy, długie włosy , 167 cm wzrostu . 






        Vicki Collins .

-   17 lat , Przyjaciółka Sashy <do czasu> , dobra koleżanka Lany / jedyna jej koleżanka . Jest osobą wyśmiewaną w szkole , szuka wielkiej miłości .

-  Charakter ; wyrozumiała , łatwowierna , samotna , koleżeńska , potrafi sie dobrze bawić.

-   Zainteresowania ; gra na gitarze  ,koszykówka .

-  Wygląd ; blondynka ,szaro / brązowe oczy , ładna , ma swój styl ubierania się  ,ma znamię na ramieniu , wyglądające jak serduszko ,  163 cm wzrostu .




          Tony Bein

  -   17 lat ,   Najlepszy przyjaciel Lany , już dosyć dawno poznali sie przez internet , kuzyn Nialla < członka zespołu One Direction > ,mieszka w Anglii , w Menchester .

-       Charakter ;miły , przyjacielski , dowcipny , spokojny .

-       Zainteresowania ; sport ,internet ,pisanie piosenek .

-        Wygląd ; przystojny , brunet ,brązowe włosy , 173 cm wzrostu .





        One Direction .

Członkowie zespołu '' One Direction '' -  Harry Styles ,Zayn Malik , Louis Tomlinson , Niall Horan , Liam Payne.




~~~~~~~~~~~~~~~~~~

No to chejka , jak na razie to tyle , zaczynam pisać Prolog <3
 Mam nadzieje , że się spodoba .