sobota, 4 maja 2013
2 rozdział
Drugi Rozdział ;)Wyjęłam z kieszeni swój przestarzały telefon , z myślą o tym , że muszę naciągnąć rodziców na nowy . Podpięłam do niego słuchawki , i nawet nie kontrolując tego włączyłam coś One Direction. Ze szkoły do miejsca , w którym obecnie mieszkam miałam spory kawałek drogi . Szlam dosyć szybko , także po 15 minutach znalazłam się obok szarego domu , z trampoliną na podwórku , w której znajdywało się moje kuzynostwo - kocham małe dzieci ;) !Obok nich stała ciocia , pilnując łobuzów..- Cześć jak w szkole ?- Hej .. Może być , co porabiacie ? - położyłam plecak na ziemi , usiadłam na skraju trampoliny, i zaczęłam wygłupiać się z maluchami .- Młoda , po 16 robimy grilla, jak chcesz to możesz zaprosić jakąś koleżankę.Od razu pomyślałam o Vicki .. - okej , pomóc Ci w czymś - po krótkiej przerwie odpowiedziałam .- Nie trzeba, leć na górę , odrób lekcję i przyjdź tu do nas .
~'' wszystko za ten jeden uśmiech ''
czwartek, 2 maja 2013
1 rozdział
Pierwszy Rozdział ;))
Otworzyłam oczy sama się dziwiąc , patrząc na godzinę - obudziłam się przed budzikiem . Powoli sie podniosłam ręką pocierając oczy , aby chwile później uniknąć niepotrzebnego hałasu. Wiedziałam , że czeka mnie kartkówka z fizyki , co nie bylo dla mnie pocieszeniem .. Ale pocieszał mnie fakt , że zdążyłam się wczoraj trochę pouczyć i może nie wypadnę najgorzej ;).. Zniechęcające również było to , że nienawidzę śród , a dziś właśnie mamy środę . Super .
Podniosłam się z łóżka , podchodząc do szafy , wyciągnęłam biały t-shirt z Obeya , zwykłe jasne jeansy i czerwoną , rozpinaną bluzę. Mamy wiosenny poranek , a więc pewnie będzie trochę zimno.. Kolejny zniechęcający fakt .
Wyszłam z pokoju , słysząc dziwne dźwięki dochodzące z mojego brzucha , poszłam w stronę lodówki , wyjęłam mleko i zrobiłam sobie płatki . Nie chciałam nikogo budzić, dlatego próbowałam być w miarę cicho , co zwykle mi nie wychodziło .Zjadłam i poszłam do łazienki , zamykając drzwi one po chwili się otworzyły , zobaczyłam wystającą zza nich różowa piżamkę z misiem na brzuchu ..
- Lana , cemu ty nie spis ?
- heh , muszę iść do szkoły kochanie , a ty dlaczego tak wcześnie wstałaś ? Idź się połóż , ja za chwilkę muszę wychodzić ..
- dopsze , ale.. a juz nicz ...
Wzięłam Lenkę na ręce i zaniosłam do łóżeczka , pocałowałam w czoło , żegnając się !
- Śpij dobrze !
Wyszłam z pokoju , zaprałam plecak , założyłam czapkę , zamknęłam mieszkanie i wyszłam .
~~~~~~~~~~ w szkole .
W szkole pierwsze co zobaczyłam , to znienawidzone przeze mnie twarze - Sarah
, eh , tak , zdecydowanie jej nienawidzę . Pamiętam swój pierwszy dzień w szkolę , czułam się jak w jakimś horrorze , zostałam wyśmiana , ale jakoś sobie z tym poradziłam, teraz jest lepiej .
Po prostu nie ma to jak pokazywać jakim to się jest twardym w internecie, ale w szkole to nie podejdzie i nie powie o co jej chodzi .
No niestety tak już jest .. Poszłam w stronę sali od fizyki , usiadłam na podłodze i wyjęłam książkę , w celu przypomnienia sobie ..
Zadzwonił dzwonek , weszliśmy do klasy , wyjęliśmy kartki i pani zaczęła dyktować co mamy pisać .
Chwilę później podeszła zdenerwowana do Sarah , wtedy już wiedziałam , że została przyłapana na ściąganiu , jesteśmy w Anglii , tu za takie coś mogła zostać wylana .
Po czym co zrobiła nasza Sarah , zrobiła coś czego się nie spodziewałam , ..
- Proszę pani , ja nie wiem , jak to się tu znalazło , to na pewno ta .. mi to podrzuciła . - Powiedziała oburzona , wskazując palcem na Vicki ,siedząca z nią w ławce .
- Ale .. to nie ja , przecież .. ej jak możesz ? - Vicki się zdołowała .
Pani im obydwu zabrała kartki. Usiadła zdenerwowana na swoje miejsce , lecz po chwili odparła ,
- dobrze tym razem wam daruje ,ale następnej szansy nie będzie ..
Zadzwonił dzwonek na przerwę , Vicki wyszła zdenerwowana z klasy , Sarah poszła za nią ..
Idą za nimi słyszałam urywki rozmowy ,
- ej no sorry , ale co miałam zrobić ? - Powiedziała Sarah .
Słysząc te słowa miałam ochotę się zaśmiać , ale wiem ,że nie wyglądało by to najlepiej ..
Wkopać własną przyjaciółkę .. i potem tylko na takie durne '' sorry '' ją stać ?
Wiedziałam ,że jest idiotką, ale żeby aż tak ..
- haha , dzięki , spoko nie ma sprawy , w końcu co miałaś zrobić co nie ? Szkoda , że za takie coś mogłam zostać wyrzucona ze szkoły ! - odparła sarkastycznie Vicki .
Obydwie się rozeszły .. Lecz już na następnej lekcji Sarah siedziała ze swoimi nowymi psiapsułkami , a jakby inaczej .. Szybko sobie je znalazła , w końcu po korytarzu nie może chodzić sama .
Tsa , właśnie .. A więc zapytałam Vic , czy nie chce ze mną usiąść , zgodziła się .
Chwilę rozmawiałyśmy , dobrze się dogadywałyśmy , więc po lekcji wybrałyśmy się na lody .
- Nie wiem jak mogłam być taka głupia i się z nią przyjaźnić - wzruszyła ramionami Vicki , kiwając głową w stronę Sarah , która szła na czele grupki dziewcząt . ..
- Cieszę się ,że teraz już to wiesz ..
- Dobra ja musze zmykać , bo autobus mi ucieknie , pa , dzięki za rozmowę i , że w ogóle chciałaś ze mną usiąść.. - lekko poklepała mnie po plecach .
- Nie ma sprawy , pa - Uśmiechnęłam się szeroko , poszłam w kierunku domu .
W końcu znalazłam jakąś koleżankę , jestem szczęśliwa , może to dobrze , że się tu znalazłam ? ;))
~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam nadzieje ,że się wam podoba , liczę na komentarze .. <3 Wiem ,że w tym rozdziale nie ma jeszcze 1d , ale spokojnie w następnym już będą <3 ;D
Prolog ;)
Londyn , Całe życie mieszkałam w Polsce , przyjeżdżając tu nie za dobrze znałam języka angielskiego , ale niestety musieliśmy tu wyjechać ze względy na rodziców , powody rodzinne . Moje kuzynostwo ( 2 letni Adam i 4 letnia Lenka > tu mieszkają , także jak na razie przebywamy u nich . Pomału zaczynam się przyzwyczajać , już od 2 miesięcy chodzę tu do szkoły . Nie jest najlepiej ,na wstępie zaczęłam się przekonywać na ludziach. Uwierzcie , nie jest fajnie , gdy przyjeżdżasz nikogo nie znając , nie możesz nikogo ocenić , nie wiesz z kim się zadawać , a kogo lepiej omijać , bo na wstępie wszyscy stoją na równi ... Ale po chwili się to zmienia , tak było ze mną ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No i jak się podoba ? ;)
Wiem , że króciutkie , ale rozdziały są mega długie .. Także się naczytacie , taaa jeżeli wgl ktoś to czyta ;D
Jeżeli czytasz , zostaw komentarz , było by miło <3
Follownijcie mnie na tt ; @magdalenka_1d
Bohaterowie ;)
Bohaterowie ;)
Lana Kate Green .
główna bohaterka , 17 lat , parę miesięcy temu przeprowadziła się z Polski do Wielkiej Brytanii.
- mama ; Isabel Green , tata ; Chris Green .Jest jedynaczką .
- charakter ;urocza , miła , zabawna , rozrywkowa , przyjacielska , wrażliwa , lubi pomagać innym , czesto się wkurza .
- zainteresowania ;malarstwo , fotografia .
- wygląd ; szatynka , kręcone włosy , niebieskie oczy ,śliczna , 166 cm wzrostu .
Sasha Winters
- 17 lat , osoba popularna w szkole , ma duże wpływy na innych , nie należy do najmilszych ,blogegrka.
- Od urodzenia mieszka w Londynie , jej tata jest prawnikiem , mama prowadzi własną firmę kosmetyczną.
- charakter ;niecierpliwa ,wredna ,nie zależy jej na losie innych ,mądra , często bezczelna , nie liczy się ze słowami .
- zainteresowania ; śpiew
- Wygląd ; blondynka , niebieskie oczy, długie włosy , 167 cm wzrostu .
Vicki Collins .
- 17 lat , Przyjaciółka Sashy <do czasu> , dobra koleżanka Lany / jedyna jej koleżanka . Jest osobą wyśmiewaną w szkole , szuka wielkiej miłości .
- Charakter ; wyrozumiała , łatwowierna , samotna , koleżeńska , potrafi sie dobrze bawić.
- Zainteresowania ; gra na gitarze ,koszykówka .
- Wygląd ; blondynka ,szaro / brązowe oczy , ładna , ma swój styl ubierania się ,ma znamię na ramieniu , wyglądające jak serduszko , 163 cm wzrostu .
Tony Bein
- 17 lat , Najlepszy przyjaciel Lany , już dosyć dawno poznali sie przez internet , kuzyn Nialla < członka zespołu One Direction > ,mieszka w Anglii , w Menchester .
- Charakter ;miły , przyjacielski , dowcipny , spokojny .
- Zainteresowania ; sport ,internet ,pisanie piosenek .
- Wygląd ; przystojny , brunet ,brązowe włosy , 173 cm wzrostu .
One Direction .
Członkowie zespołu '' One Direction '' - Harry Styles ,Zayn Malik , Louis Tomlinson , Niall Horan , Liam Payne.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No to chejka , jak na razie to tyle , zaczynam pisać Prolog <3
Mam nadzieje , że się spodoba .
Sasha Winters
- 17 lat , osoba popularna w szkole , ma duże wpływy na innych , nie należy do najmilszych ,blogegrka.
- Od urodzenia mieszka w Londynie , jej tata jest prawnikiem , mama prowadzi własną firmę kosmetyczną.
- charakter ;niecierpliwa ,wredna ,nie zależy jej na losie innych ,mądra , często bezczelna , nie liczy się ze słowami .
- zainteresowania ; śpiew
- Wygląd ; blondynka , niebieskie oczy, długie włosy , 167 cm wzrostu .
- 17 lat , osoba popularna w szkole , ma duże wpływy na innych , nie należy do najmilszych ,blogegrka.
- Od urodzenia mieszka w Londynie , jej tata jest prawnikiem , mama prowadzi własną firmę kosmetyczną.
- charakter ;niecierpliwa ,wredna ,nie zależy jej na losie innych ,mądra , często bezczelna , nie liczy się ze słowami .
- zainteresowania ; śpiew
- Wygląd ; blondynka , niebieskie oczy, długie włosy , 167 cm wzrostu .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





